Gazetaliteracka.pl


statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

Kochający na marginesie - Johanna Nilsson

Wydawnictwo Replika, 2009

Niby ta sama Johanna Nilsson, a jednak inna, bynajmniej nie znaczy, że gorsza. Wciąż osobliwa i stylowa, tylko tym razem nadto łagodna i powściągliwa. Pojawia się tutaj znacznie więcej postaci, więcej wątków, a co za tym idzie więcej rozmaitych typów samotności. Bowiem zwyczajowo, jak w poprzednich powieściach, Nilsson traktuje w głównej mierze o alienacji. Bohaterowie zamknięci w skorupie szarzyzny i przyziemności, nie mają odwagi by wychylić zeń nosa. Wegetują na tym ziemskim padole, zamknięci w sobie, pragnący miłości, zarazem niezdolni do głębszych uczuć. Odmieńcy.  

To właśnie w kawiarni ‘Na marginesie’ możemy spotkać ich wszystkich. Złodziejkę, transseksualistę, niepełnosprawnego muzyka, nastolatkę w ciąży, małżeństwo walczące z rakiem, niezrównoważonego psychicznie lekarza. Przyjmują postawę pasywną, są apatyczni, nie przeciwstawiają się monotonii i bezpłciowości ich życia, nie walczą. Spychani na margines społeczeństwa, są przy tym nieprzeciętnie samotni, a przecież prawda stara jak świat, iż każdy potrzebuje miłości i każdy na nią zasługuje.

Oszczędna, a przy tym wymowna i wyrazista to proza. Realistyczna i prawdziwa, niczym nasze życie, nie zawsze kolorowe. To powieść o współczesnym społeczeństwie, o ludziach zagubionych, ich troskach i zagwozdkach. O tym, że nie łatwo aktualnie żyć.

czwartek, 30 kwietnia 2009, foxinaa
Komentarze
2009/05/01 00:58:00
Świetna książka. Bardzo mi się podoba ta oszczędność i surowość stylu. Pożyczam ją na prawo ilewo i wszystkim się podoba.
-
2009/05/01 13:31:16
Dobrze napisałaś! ;)
-
2009/05/01 13:35:55
Naturegirl, to może i mi pożyczysz? ;)
Nilsson jest w najbliższych planach zakupowych, na pierwszym miejscu wraz z "Dziewczynką z zapałkami".
-
2009/05/02 11:40:37
Naturegirl a przeczytałaś jej wcześniejsze książki?:)

Matyldo dziękuję!:))

Lilithin czyli zakupy stricte babskie na nadchodzące lato się szykują?:))
-
2009/05/02 19:13:48
:) widzę, że też Ci się podobała...
-
2009/05/02 20:00:40
Chiaro w sumie to była pierwsza książka, która przełamała moją zła passę czytelniczą z początku roku:)
-
2009/05/04 17:05:59
:)
-
2009/05/11 12:26:46
Mi również ogromnie się podobała. Ciekawe czy w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać przekładu kolejnej książki Nilsson...
-
Gość: monie_pl, c-98-225-36-65.hsd1.wa.comcast.net
2009/05/12 06:30:26
Ciekawa recenzja! Zainteresowała mnie ta książka i wrzucam ją na moją listę do przeczytania. Dzięki!